Grafika w grach komputerowych
Wiele gier na świecie się rozwinęła są bardzo dobrze zrobione graficznie i słabiej zrobione graficznie ale są takie gry które nazywamy klasykami jedna z takich gier jest Diablo 2 lord of destruction. Jest to gra z 1995 roku czyli jest starsza ale jej uroki są bardzo niespodziewane. Gdyż gra ma słabą grafikę, ale jej oryginalna fabuła jest niezwykłe dobra i interesująca. O tuż gra zaczyna się kiedy nasz bohater z pierwszej części diablo wbija sobie kamieni dusz do głowy i zamienia się w służebnika diablo z czasem kamieni przejmuje nad nim władze i może transformować się w strasznego potwora który ma niezwykłe potężna moc ale w tej części nie tylko diablo jest naszym wrogiem są jeszcze jego dwaj bracia którzy chcą zapanować nad światem i objęcia władzy a najbardziej nikczemny to Ball który chce przejąć kamieni świata na górze Areat .
Zaczynając od nowa akcja rozgrywa się w obozowisku łowczyń w pierwszym akcie jest taki problem gdyż na przejeździe karawan staje zły zakon sióstr który opanowała nikczemna Andariel która jest pól pająkiem pól kobieta. Ale przed walką z potężną Andariel musimy nabrać doświadczenia i wyeliminować pod potwory i służebnice Andariel. Gdy wreszcie pozbędziemy się mrocznego zakonu możemy przejść na pustynie Lut Golem gdzie czeka nas ważna misja mamy znaleźć grobowiec Tal Rasha wielkiego niegdyś maga a teraz niewolnika Bala i zapobiec uwolnieniu ducha balla. Bo jak głosi legenda Tal Rash uwięził bala w swoim ciele i wbił kamieni dusz który nie pozwalał uciec Ballowi, ale człowiek o imieniu Marius wyciągną kamienia i uwolnił potwora . I zamiast znaleźć ciało tal rasha znajdujemy potwora zostawionego przez bala i uwięzionego Tyraela archanioła który chciał powstrzymać trójcę ale został powstrzymany przez Bala i uwięziony w grobowcu. Pierwsze aby dostać się do grobowca potrzebujemy Laskę Tal Rasha którą robimy z laski królów oraz amuletu żmij. Zamienimy te elementy w kostce Horadrimów która zdobywamy kilka misji wcześniej, przedmiot łączy się dzięki mocy trans mutacyjnej.